Strona główna

środa, 6 sierpnia 2014

Rozdział 4

-Hej!!!- krzyknęli na raz
-Hej- odpowiedziałam nie śmiało i przejechałam wzrokiem po każdym z nich. Zatrzymałam się na mulacie  którego imienia zapomniałam. Popatrzyłam mu w oczy a moje ciało ogarnął przyjemny dreszcz nie wiedziałam co się ze mną stało z zamyślenia wyrwali mnie chłopcy którzy zaczęli się przedstawiać pewnie w między czasie Harry powiedział im że nie jestem ich super fanką.
-Cześć jestem Niall- powiedział blondyn
-Hej Bella- podaliśmy sobie dłonie. Po kolei z każdym się tak przywitałam teraz został tylko mulat. Podszedł do mnie i tak jak pozostali podał mi dłoń.
-Cześć jestem Zayn- powiedział swoim miękkim głosem. A gdy uścisnęłam jego dłoń ponownie po moim ciele  przeszedł dreszcz tylko z większą siłą.
-Hej jestem Bella- odpowiedziałam nieśmiało. Zayn uśmiechnął się delikatnie i puścił moją rękę.
Usłyszałam że Liam pyta się o coś Harre'go więc podeszłam bliżej.
-Harry wiesz o tym że ona nie jest sławna nie możesz z nią chodzić- powiedział do Harre'go
-Ale...- Harry próbował się tłumaczyć
-Nie przerywaj kiedy mówię- rzucił Liam i  zmierzył go wzrokiem- przykro mi ale musisz jej to teraz powiedzieć  może i ją kochasz choć w to nie wierzę.- Powiedział i czekał na reakcje Harre'go
-Tak kocham ja bo...- powiedział a ja postanowiłam im przerwać
-Bo jestem jego siostrą- powiedziałam z uśmiechem i wtedy zorientowałam się że w kuchni było całe One Direction. Stanęli jak wryci  popatrzyłam na Zayn'a  wyglądał na szczęśliwego tylko zastanawiałam się dlaczego odkąd przyszłam z Harry'm każdy się uśmiechał a on jedyny wyglądał na zmieszanego teraz po oznajmieniu że jestem siostrą Harre'go jest nawet szczęśliwszy niż reszta.
-Ale ja jak- zaczął się jąkać Liam- jak ci się udało tak szybko ją znaleźć ?- wydusił Liam
-Tak w sumie to ona mnie znalazła- powiedział Harry zadowolony z reakcji chłopaków .
-Aha ok to chodźmy na kanapę i powiecie nam wszystko- powiedział Louis jak zauważyłam on jest najbardziej zabawny z nich wszystkich ale jednak najbardziej polubiłam Niall'a .
Usialiśmy wszyscy w salonie i opowiedzieliśmy im całą historie ja jeszcze dodałam o mojej mamie ma do nich zaufanie wydają się bardzo fajni i można przy nich zapomnieć o wszystkich problemach.
-Wow ale jaja z twoją mamą- powiedział Niall a ja się zaśmiałam przy nich nie da się być smutnym.- Ale jeśli byś chciała to możemy wpaść do ciebie na imprezkę!! - wykrzyknął Niall i rzucił się na mnie tak że zepchnęliśmy  Harre'go i Louisa kątem oka zauważyłam minę Zayn'a wydawało się że był wkurzony. Gdy Niall przygniatał mnie swoim ciałem Zayn poinformował nas że idzie przynieść nam picie.

                                                              -Oczami Zayn'a-
Nie wiem co się ze mną dzieje od kąd tu weszła czuje taki dziwny prąd przeszywający moje ciało. Gdy zobaczyłem ją z Harry'm byłem wkurzony nie wiem chyba samo to że mógłby chodzić z kim chce  doprowadzała mnie do szału. Bo ja jak zawsze muszę robić co mi każą i dzięki nim mam dziewczynę Peri nie powiem że mi się nie podoba i nie jest tylko przyjaciółką bo czuje coś do niej ale od kąd weszła tu Bella kompletnie zapomniałem o tym że mam dziewczynę. Jestem zły na Niall'a za to że nawiązał z nią taki szybki kontakt i jeszcze jak na niej siedział nie mogłem się na to patrzyć choć nie mam powodu ale jestem tak jakby  zazdrosny. Wyciągałem z lodówki  coca-cole i wziąłem 6 szklanek ruszyłem do salonu i oczywiście wiedziałem jak Niall trzyma na kolanach Belle. Odłożyłem picie i szklanki na stolik i usiadłem na moim poprzednim miejscu. Cały czas obserwowałem Belle i Horana nawet nie wiem o czym tak zawzięcie gadali ale wiem że Bella i Niall prowadzili swoją osobną rozmowę. Cały czas szeptali sobie coś na ucho a ja tak bardzo chciałbym wiedzieć o czym tak dyskutują. Nagle Bella podniosła wzrok i popatrzyła na mnie a ja zmieszany że mnie przyłapała odwróciłem na tych miast głowę.
                                                 
                                                      -Oczami Belli-
Podniosłam głowę i napotkałam  wzrok Zayn'a trwało to bardzo krótko bo on odwrócił szybko wzrok.
-Hej! - przed oczyma ręką Machał mi Niall- Słuchasz mnie wogóle  ? - zapytała lekko poirytowany
-Sorki zamyśliłam się-przeprosiłam patrzącego na mnie blondyna
-Harry ja już muszę lecieć umówiłam się z koleżanką - tym razem w zruciłam się do Harre'go
-No dobra-powiedział smutno- choć podwiozę cię- zaproponował
-Yy ok- powiedziałam- to do zobaczenia chłopaki- przytuliłam się do każdego a Niall pocałował mnie jeszcze w policzek oczywiście nie uszło to uwadze Zayna.
Wyszliśmy z domu i ruszyliśmy w kierunku auta. Przez pewien czas jechaliśmy w ciszy
-Chyba Niall najbardziej cię polubił- zaczął Harry
-Ja też go polubiłam- powiedziałam zmieszana
-Wiesz ale chyba Zayn jest tobą zainteresowany- powiedział cicho jak by chciał żebym tego nie usłyszała
-Niemożliwe przecież ma dziewczynę - Harry popatrzył na mnie zaskoczony jak bym czegoś nie wiedziała
-Widziałem jak na ciebie patrzy znam to spojrzenie .
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Przepraszam wiem że dawno nie dodawałam ale mam wrażenie że nie mam dla kogo pisać choć jest sporo wyświetleń to i tak nikt nie komentuje
CHCIAŁAM BYM BARDZO PROSIĆ O KOMENTARZE TO MOTYWUJE !!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz